Blog > Komentarze do wpisu
Rumble In The Jungle

Fakty to bzdury Ronald Reagan

Runda 1.

23 lutego "Fronda" piórem swojego czołowego w ostatnich czasach (a przy tym wyjątkowo nudnego) publicysty demaskuje Bronisława Geremka jako tajnego współpracownika służb specjalnych PRL. Wymowa tekstu, który później usunięto z portalu, jest jednoznaczna (co można ocenić dzięki zachowanej kopii w cache'u Google).

Runda 2.

24 lutego portal publikuje krytyczny tekst Piotra Gontarczyka, po czym błyskawicznie ukazują się pokrętne kajania publicysty i jednoznaczne - naczelnego (dla równowagi uzupełnione typowym dla prawicowej prasy wywiadem z serii niczego ostatecznie powiedzieć się nie da).

Runda 3.

25 lutego MKiDN ogłasza, które pisma dostaną dotacje w roku 2011. Liderują "Krytyka Polityczna", "Kronos", "Zeszyty Literackie", "Res Publica", "Didaskalia", "Przegląd Polityczny" i "Cwiszn", z listy wypada po raz pierwszy od lat "Fronda".

Runda 4.

26 lutego Jankes publikuje list otwarty do ministra Zdrojewskiego, w którym szlocha m.in. nad losem "Frondy" oraz skądinąd lewicowego ale nie mainstreamowego „Obywatela”. W dalszej części listu ponosi go fantazja i zbacza z tematu, chwaląc nieprzytomnie swoją platformę, ale list zyskuje oddźwięk i zauważają go również konkurencyjne media. Być może dlatego, że reakcja ministra jest błyskawiczna.

Powyższe zdjęcie w postaci tekstowej, dla użytkowników alternatywnych przeglądarek.

Runda 5.

2 marca o 11:09 "Fronda" publikuje tekst w tonacji, której najstarsi bywalcy nie pamiętają. Gwoli ścisłości, zdarzało się "Frondzie" od wielkiego święta publikować teksty krytyczne, czy też przynajmniej niezbyt entuzjastyczne wobec ludzi z własnego obozu; nigdy nie przybierały formy ataku personalnego. Tekst. jak można było przypuszczać, został przyjęty z prawdziwym i nieukrywanym osłupieniem:

Niektórzy spośród czytelników natychmiast zaczęli podejrzewać, co się święci:

Runda 6.

2 marca o 17:51 wytrwały obrońca politycznych parytetów odnotowuje ostateczny wynik walki. Nie będzie już w stanie odpowiadać na komentarze. Dziękuję Państwu za uwagę.

czwartek, 03 marca 2011, blatny

Polecane wpisy

  • Wreszcie

    Książki wydawane w ramach polskiej edycji Le Monde Diplomatique - na ogół znakomite - bardzo rzadko omawiane są w prasie mainstreamowej, tym bardziej cieszy om

  • Człowiek, który pierdział jak koń

    Joanna Senyszyn, pisząc o pewnym pośle poszukującym własnego punktu G , traktuje go rzecz jasna pobłażliwie; określenia typu skrzywdzone dziecko i chłopiec lam

  • Taras wybrukowany nadzieją

    Wbrew wyrażanym powszechnie opiniom happening zorganizowany w nocy z 9 na 10 sierpnia pod krzyżem na Krakowskim Przedmieściu nie był akcją antyklerykalną, nie b

Komentarze
2011/03/03 03:20:29
Mnie zżera ciekawość, kto wyniósł z IPN-u dokumenty oznaczone znienacka jako "jawne". Pewnie ci sami, którzy Życińskiego nazywali TW Filozofem: lustronauki.files.wordpress.com/2008/11/cenckiewicz-zycinski.jpg. Dokumenty zniszczono, ale my kurwa wiemy i tak who is who. Pyjasa też pobili.
-
2011/03/03 10:40:27
Bardzo ciekawe. A teraz: get a live!
-
asmoasmo
2011/03/03 11:56:36
Bardzo ciekawe. A teraz: get a live!

A live concert?